Na dzisiejszym popołudniowym spacerze przeżyłam chwilę grozy! Na początku wszystko wyglądało zwyczajne- Samantka wstała po drzemce popołudniowej, zjadła obiadek i zabrałam Ją na spacerek. Początkowo siedziała Cala tresc »
Jak ja lubię rozpieszczać moją Córcię!
I znowu miałam ku temu okazję. Podczas Naszego codziennego rytualiku- czyli spacerku- natknęłam się na sklep zabawkowy, który likwidowali. Mieli BARDZO duże obniżki, więc w porozumieniu z Mężusiem, kupiłam Niuni po bardzo Cala tresc »
Od 3-ch dni Samantka znowu ma problemy ze snem- zwłaszcza tym nocnym. Budzi się 1-2 razy w ciągu nocy z płaczem, wcześnie wstaje- zupełnie tak jakby znowu bolało Ją gardełko. Już sama nie wiem co o tym myśleć, przecież dopiero co skończyłam Jej dawać lekarstwa… Cala tresc »
Uwielbiam te Nasze rodzinne niedziele! Na całe szczęście Rafał już przyzwyczaił się, że ten jeden dzień tygodnia jest przeznaczony tylko dla Jego żony i Córeczki. Pogoda była iście letnia- upał, słońce. Pojechaliśmy na koc, na Bulwary Wiślane. Cala tresc »
Samantka dała Nam dzisiaj niezły popis swoich umiejętności. Do południa poszłam z Nią na chwilkę na małe zakupy, żeby nie była za długo na tym upale i ostrym słońcu. Nie jest to bowiem wskazane dla nikogo, a tym bardziej dla takiego Maluszka. Po powrocie do domu wyjęłam, rozpakowałam i położyłam Cala tresc »
Ok. godz. 13-tej poszłyśmy sobie z Niunią na spacerek, jak co dzień, we dwie. Od poniedziałku do soboty chodzimy sobie na takie babskie spacery
Pewno dlatego Sami jest bardziej przywiązana do mnie niż do Rafała. Poza tym ogólnie więcej się Nią zajmuję- zarówno jeśli Cala tresc »


