Wrzesień

27

Pierwsze jesienne chwile= pierwsze jesienne przeziębienie.

Od paru dni Niunia była lekko przeziębiona- rano miewała lekką chrypkę. Dawałam Jej syrop. Miałam nadzieję, że Jej to przejdzie, bo nie miała żadnych innych objawów. Niestety po sobotnim weselu pojawił się Jej katar. Od wczoraj zaczęłam Jej dawać Euphorbin na katarek, a dzisiaj rano zarejestrowałam Ją do Pediatry. Popołudniu poszłam zająć kolejkę, a Raf Ją przyprowadził, kiedy dałam Mu znać.

Na całe szczęście Sami póki co nic poważnego nie jest. Pani Doktor powiedziała, że ma zapalenie gardła i że bardzo dobrze, że dawałam Jej syrop i że zaczęłam podawać Euphorbin. Mam to kontynuować. Dostałam jeszcze receptę na Bactrim (syrop), a w czwartek mamy przyjść do kontroli. Pediatra powiedziała, że przy tak zmiennej pogodzie jaką mamy ostatnio (raz zimno, raz wręcz gorąco) nie trudno o przeziębienie, a wręcz o chorobę. Lekarka powiedziała mi również, że ma już 2 razy więcej chorych pacjentów niż rok temu o tej porze i że grypa szaleje już na całego. Czyli niestety o tych zachorowaniach i grypie potwierdziła mi tylko to, co słyszałam w wiadomościach. Mam nadzieję, że Niuni nic więcej się z tego nie rozwinie!

——————————————-

Leki:

Sanosvit Calcium: 3x 1 łyżka (5ml)

Bactrim: 2x 3,5ml

Euphorbium: kilka razy dziennie do każdej dziurki w nosku




Komentarze zamknięte