Wrzesień

22

Chlap! Chlap! Kąpiel to jest to!

Samantka miała dzisiaj troszkę wrażeń i jazdy MPK. Byliśmy w dwóch urzędach (skarbowym i miasta), bo wrzesień to okres, kiedy trzeba różne rzeczy pozałatwiać…Pogoda była bardzo ładna, więc kiedy już plany na dzisiaj zrealizowaliśmy, pospacerowaliśmy trochę po Bulwarach Wiślanych- ku wielkiej radości Sami, bo Ona uwielbia chodzić na własnych nóżkach! :)

Uwielbia też kąpiel i chlapanie w wannie, co w końcu postanowiliśmy z Rafałem uwiecznić aparatem. Co wieczór jesteśmy tak pochłonięci cieszeniem się z radości Samantki, że kompletnie nie myśleliśmy o aparacie. Ale dzisiaj się udało. Sfotografowaliśmy Sami w wannie- udało się uchwycić Jej radość, co nie było trudne. Ona co wieczór się cieszy już od momentu ścielenia łóżka, po którym ma czas wygłupiania się z Nami, łaskotek, a później kąpieli. Och jak Ona uwielbia się kąpać, siedzieć sobie w wanience i chlapać wodą- a jak się złości, gdy Tata wyciąga Ją z wanienki (bo zawsze Rafał Ją wyciąga, chyba że w ogóle nie uczestniczy w kąpieli, to wówczas ja to robię). Miło patrzeć jak Sami się cieszy z tego chlapania- i co że z tego, że My też jesteśmy mokrzy? Najważniejsze, że wszyscy Troje się wtedy dobrze bawimy!




Komentarze zamknięte