Wrzesień

5

Łobuziarka

Ale z Niuni robi się psotek! :) Co dzień próbuje coś zmalować. Dzisiaj to nawet było po Niej widać jak chodziła po pokoju z myślą typu: “Co by tu Rodzicom zmalować”. Strasznie fajny taki Maluszek. Jednak prawdą jest, że życie zaczyna się po urodzeniu dziecka!

Tyle radości ile Ona Nam daje, to nikt i nic wcześniej Nam nie dało. Nawet Rafał to stwierdził- co mnie zaskoczyło, bo nie wiedziałam, że Mężczyźni też tak mogą odbierać ojcostwo.

Chociaż….z drugie strony…. Jak Rafał czasami bawi się z Niunią, to widać jak go to pochłania- całkowicie i uśmiecha się wówczas prawie tak słodko, jak Sami. Jednak Jej radości nic nie jest w stanie przebić- ma rozbrajający śmiech i cieszy się całą sobą- ustami, oczkami, rączkami- całym ciałkiem. To niesamowite. Kiedy Ona się z czegoś cieszy, nie sposób nie cieszyć się razem z Nią!

Dzisiaj byliśmy w centrum handlowym. Sami uwielbia ruchome schody, windy- co widać na załączonych poniżej fotkach- kilka razy z Nią pojechałam winda. Niestety Jej i tak było mało i rozpacz była straszna kiedy Ją zabrałam i powiedziałam, że już koniec tej jazdy.

Nawet po takich prostych czynnościach jak jazda winda, czy ruchomymi schodami, widać jak Córcia Nam się zmienia- jeszcze nie tak dawno temu schodziła po schodach, w windzie tuptała dookoła niej, a teraz już nie- stoi i podziwi widoczki :) Na schodach przeurocze jest to, że jak zbliża się już do końca, wysoko unosi nóżkę i czeka kiedy będzie musiała zrobić pierwszy krok i zejść ze schodów- to jest przeurocze! I nie wraca na te same schody jak chce wyjechać do góry- już nie! Teraz idzie na schody, które jadą do góry!

Niunia chodziła po domu i tak szukała co tu zmajstrować, szukała i szukała  i w końcu wieczorkiem wyszukała- kiedy Nas nie było w pokoju (dosłownie momencik) wlazła na biurko i cała pochlapała się herbatą Rafała. Kiedy weszłam do pokoju, siedziała na biurku miedzy komputerami, a w rączkach trzymała kubek z herbatą Taty i próbowała pić. W sumie trochę się napiła- ale więcej rozlała. Aż Jej się rączki trzęsły- kubek jest ciężki i prawie do pełna był napełniony herbatą…jeszcze trochę za ciężki dla Sami.




Komentarze zamknięte