Trochę się martwiłam przed dzisiejszą wizytą u Pediatry z Samantką. Chrypka Jej ustąpiła, ale za to znacznie nasilił się katar. Jak zawsze poszłam zająć kolejkę, a Niunia została z Rafałem. Nie musiałam długo czekać na opinię lekarza na temat stanu zdrowia Sami, bo byłyśmy
Wrzesień
27
Pierwsze jesienne chwile= pierwsze jesienne przeziębienie.
Od paru dni Niunia była lekko przeziębiona- rano miewała lekką chrypkę. Dawałam Jej syrop. Miałam nadzieję, że Jej to przejdzie, bo nie miała żadnych innych objawów. Niestety po sobotnim weselu pojawił się Jej katar. Od wczoraj zaczęłam Jej dawać
Dzisiaj Samantka była na kolejnym weselu w swoim jeszcze dość króciutkim życiu. Jest taka malutka, zaliczyła już kilka większych imprez w swoim życiu. W sumie to nie wiele mniej ode mnie Pogoda na ślub była bardzo dobra- ładna, słoneczna i ciepła- w sam raz.
Samantka miała dzisiaj troszkę wrażeń i jazdy MPK. Byliśmy w dwóch urzędach (skarbowym i miasta), bo wrzesień to okres, kiedy trzeba różne rzeczy pozałatwiać…Pogoda była bardzo ładna, więc kiedy już plany na dzisiaj zrealizowaliśmy, pospacerowaliśmy trochę
Byliśmy dzisiaj w Trójeczkę zobaczyć wystawę florystyki studentów z Uniwersytetu Rolniczego, która odbyła się na terenie Bonarki City Center. Pomysł wystawy nie był w sumie głupi- upiekli dwie pieczenie przy jednym ogniu. Był to bowiem
Ale z Niuni robi się psotek! Co dzień próbuje coś zmalować. Dzisiaj to nawet było po Niej widać jak chodziła po pokoju z myślą typu: “Co by tu Rodzicom zmalować”. Strasznie fajny taki Maluszek. Jednak prawdą jest, że życie zaczyna się po urodzeniu dziecka!


