Sierpień
12
Bezsenność- przyczyna odkryta?
Rano Sami zawsze ma dobry humorek i jak co rano cieszyła moje i Rafała oczy roześmianą buzią! Nie zmienia to jednak faktu, iż w nocy ponownie źle spała (to już 4 razy z rzędu). Kiedy leżała i brukała sobie u Nas łóżku, podczas gdy się pięknie, szeroko uśmiechała i chichrała, miałam możliwość zajrzenia Jej do buzi, obejrzenia ząbków, bez używania siły. I zobaczyłam! Samantka miała ropną ranę między 3-ką, a 4-ką. Nie czekając długo, chwyciłam za słuchawkę telefonu i zadzwoniłam do Poradni Dziecięcej, dowiedzieć się jak dzisiaj pracuje Samantki Pediatra.
Pani Doktor zgodziła się Nas przyjąć (strona zdrowa). Obejrzała Niuni gardełko, stwierdziła że to napewno przez tę ropę Samantka nie może spać i kazała ranę smarować Aphtin‘em (lekiem o działaniu odkażającym i ściągającym dla dzieci po 12 miesiącu życia). Dobrze, że sie szybko zorientowałam co się dzieje- zanim ropa się rozprzestrzeniła i zanim Sami dostała od tego gorączki. Rana zrobił Jej się prawdopodobnie dlatego, że te kły, mimo że się już dawno przebiły, dalej rosną, dziąsełka Samantkę swędzą i “pakuje” do buzi paluszki (musiała się zadrapać).
Po południu zabrałam mojego Aniołeczka na zakupy. Najpierw byłyśmy na spacerku, na Rynku Głównym i na Plantach (18:00-19:40). Następnie poszłyśmy na małe zakupki. Kupiłyśmy Tacie koszulkę Ravela, bo ostatnio dużo koszulek Mu się zniszczyło (miał miłą niespodziankę po Naszym powrocie:)). Samantce oczywiście też coś kupiłam (po uzgodnieniu z Rafałem)- bluzeczkę REKids i jeansy C&A. Na jesień prawie nic nie ma do ubrania i po mału trzeba już uzupełniać Jej jesienną garderobę. Niestety z sezonu na sezon ubranka dziecięce są co raz droższe. Kiedy tak chodzę i szukam czegoś ładnego, dobrej jakości- po różnych sklepach- widzę, że lepiej kupić Sami ubranka w sklepach typu Reserved (REKids), C&A, czy Smyk niż w sklepach na placach handlowych, bo tam mają drożej. Oczywiście są drogie salony dziecięce, ale na ogół mają atrakcyjne ceny (jeśli można tak powiedzieć, bo ubrania dziecięce nie raz są droższe, albo w tej samej cenie co dla dorosłych). Ceny strasznie się zmieniają- pamiętam jak REKids był drogi, a teraz ma takie ceny jak większość. Jedyne co się nie zmienia, to to, że MotherCare i Coccodrillo pozostają drogie. Ostatnio nawet kupiliśmy Sami dres w Coccodrillo (na wyprzedaży) i uważam, że nie warto. Tzn za cenę z wyprzedaży, warto było kupić, ale po normalnej cenie nie. Dres szybko się zmechacił i po praniu wcale nie jest już taki ładny. Natomiast ubranka z C&A, na ogół pozostają niezmienne (dopiero po wielu praniach widać śladu zużywania się).
Smarowanie tego dziąsełka było dla Samantki strasznym doznaniem… Oj, jak zaczęła płakać- tak żałośnie, przez ten płacz przelewał się Jej ból, a łezki leciały Jej po policzkach jak grochy…
Aż mnie coś ścisnęło za serce… Na całe szczęście, mimo, że to ja Niuni smarowałam to dziąsełko to i tak chciała się do mnie przytulić. Rafał trzymał Ją na kolanach, a ja Jej smarowałam. Po tym jak skończyłam, zapłakana Samantka wyciągnęła do mnie rączki. Kiedy Ją wzięłam, przytuliła się do mnie. Tuliłam Ją dopóki się nie uspokoiła.






