Lipiec
18
Wielkie świętowanie z Rodzicami!
Zabraliśmy Samantkę na Rynek Główny, do Italia Lody Caffe i do Pizza Hut. A czemu w takie miejsca? Chcieliśmy uczcić fakt, że trwamy w związku małżeńskim już 2 lata. Wspominaliśmy wspólnie spędzone chwile- zwłaszcza te dobre, bo takich było najwięcej. Przypominaliśmy sobie co przez te 2 lata się zmieniło i jak się zmieniło. Wniosek podsumowujący te 2 lata był bardzo przyjemny: “Po ślubie Nasze życie zmieniło się na lepsze”. Bardzo miło dojść wspólnie z Mężem do takiego wniosku. Jest to bardzo budujące i bardzo dobrze rokuje na następne lata.
Spacerek zaczęliśmy od Salony Fotograficznego. Raf dał mi w prezencie rocznicowym przepiękny montaż! Najładniejszy ze wszystkich!
Później spacerkiem poszliśmy przez Planty na Rynek Główny, pod Wawel i Plantami do Galerii Krk. Na polu było bardzo przyjemnie. Ciepło z lekkim wiaterkiem i jednocześnie powietrze było rześkie, wilgotne. Zapowiadało się na deszcz, który złapał Nas pod koniec spacerku. Niunia w między czasie się zdrzemnęła.
W Italia Lody Caffe zjedliśmy sobie po pucharku lodowym- Classic i Owoce leśne. Dają tam bardzo duże, “wypaśne” pucharki. Oboje nie dojedliśmy ich do końca. Byliśmy już pełni. Sami podjadła Nam troszkę bitej śmietany- najpierw ode mnie, a później od Rafy
Smakowała Jej.
Nie obeszło się bez tuptania z Samantką. Inaczej z takim małym maniakiem chodzenia się nie da!
Kiedy skończyliśmy wizyte w GK, akurat przestało padać. Udało Nam się to idealnie.
Następnie byliśmy w Pizza Hut, na uroczystym, rocznicowym obiedzie- pizza farmerska. Mniam, mnia. Pyyyyycha! Samantka pomagała Nam wybrać w menu odpowiednią pizzę
Kiedy my ją jedliśmy, Ona wcinała swoje biszkopciki i popijała soczek Gerber.
Och, to był dzień idealny. Szkoda, że już się skończył…












