Lipiec

17

Tatuś poszedł z Nami- Kobietami!

Raf sprawił Nam miłą niespodziankę- poszedł z Nami wieczorkiem na spacerek!! Nie obyło się co prawda bez namawiania Go, ale poszło dość łatwo. Wyznaczył co prawda z góry czas, na jaki idzie, ale na taki ustępstwo przecież można się zgodzić, skoro z Nami idzie! Bardzo przyjemnie spędziliśmy czas na alejkach spacerowych. Mogłam nacieszyć się zarówno bliskością Sami jak i Męża- bez laptopa i pracy! Tylko my troje! Do tego na polu było już przyjemnie- nieco chłodniej, nie było już tak bardzo duszno jak w ciągu dnia. Samantka była szczęśliwa, bo z Nią tuptałam, a ja byłam szczęśliwa, bo rozmawiałam sobie z Mężusiem.




Komentarze zamknięte