Maj

22

Spacer- o tak!

Wreszcie można się nacieszyć się spacerami, bo pogoda się poprawiła i zrobiło sie przyjemnie, ciepło i bez deszczu. Ostatnio codziennie chodzę z Niunią na dwa spacery- przed i popołudniu. Rafał się  śmieje, że teraz to aż przesadzam ze strojeniem Córci, bo codziennie ją przebieram w różne sukieneczki, wybieram kombinacje i tylko się Go dopytuję co jest najlepsza, a Ona wszystko ma śliczne. :)

Przez te spacery Raf ma troszkę spokoju, pracuje sobie w ciszy i samotności. Ja uwielbiam spędzać czas z Córcia, lubię jak najmniej czasu siedzieć w domu, a Samantka szkoli sie w chodzeniu, bo co raz mniej chce jeździć w wózku, a co raz wiecej i częściej chodzić.




Komentarze zamknięte