Samantka jest strasznie pocieszna. Lubię, kiedy mnie, Nas, zaczepia, bo chce Naszej uwagi. Dzisiaj, do południa, zaczepiała Tatę. W sumie słusznie, bo Rafał tylko pracuje- ciągle laptop i laptop. Trzeba Niuni przyznać, że w końcu dopięła swego. Oderwała Rafała od laptopa
A jaka była przy tym zadowolona, jak się cieszyła kiedy Tata zwrócił w końcu na Nią uwagę!
Ehhh…to taki słodki widok
Jednak Samancia strasznie dużo radości Nam daje i teraz widzę jak wiele szczęścia mnie omijało kiedy Jej jeszcze nie było!






