Luty

11

Mniam! Mniam!

Kto by nie lubił parówek- zwłaszcza w Rodzinie, w której Rodzice są smakoszami parówek. Ostatnio dość często je jadamy, bo wypatrzyliśmy w jednym z hipermarketów Nasze ulubione parówki Indykpol’a w atrakcyjnej cenie. Dla Samantki kupiliśmy paróweczki przeznaczone dla najmłodszych. Bardzo fajnie je sobie wcina. Dzisiaj dostała je na 2-gie śniadanie- zamiast mleczka. Wyglądało na to,że sobie nimi pojadła (zjadła 2), bo kolejny posiłek (obiadek) chciała o “swojej porze”. Fajnie je sobie jadła, a później smakowała w buzi (troszkę trzymała, memlała przed połknięciem).




Komentarze zamknięte