Jak co wieczór, podczas kąpielki Samantki dokonałam przeglądu Jejząbków i umyłam je (wilgotnym gazikiem jałowym). Miałam dzisiaj o jednego ząbka więcej do mycia. Zaszczyciła mnie bowiem swoją bielą czwóreczka. Wyszła sobie
Byliśmy z Niunią u Pediatry (kontrola stanu zdrowia). Ja, jak zawsze , poszłam wcześniej zająć kolejkę, żeby Niunia nie musiała siedzieć nie wiadomo ile w przychodni. Poza tym tam są same chore dzieci, to żeby jeszcze czegoś innego
Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Kto by nie lubił parówek- zwłaszcza w Rodzinie, w której Rodzice są smakoszami parówek. Ostatnio dość często je jadamy, bo wypatrzyliśmy w jednym z hipermarketów Nasze ulubione parówki Indykpol’a w
Samantce wyszedł kolejny ząbek. Znowu do pary- czyli prawa górna dwójka. Niunia ma co raz więcej ząbków i co raz bardziej widać je podczas Jej uśmiechania się. Słodziutko wygląda taki szczerbatek
W dniu dzisiejszym, kiedy to jedliśmy z mężem śniadanie, Samantka zaczęła wyciągać rączki do widelca. Jedliśmy parówki i pomyślałam sobie: “Dam Niuni na spróbowanie”. Ku mojemu wielkiemu


