Październik
29
Nieudane szczepienie…
Na dzisiaj mieliśmy umówioną wizytę w Centrum Konsultacji d/s Szczepień dzieci z grup wysokiego ryzyka. Niestety nie wszystkie planowane na dzisiaj szczepienia zostały wykonane. Z powodutej alergii pokarmowej (reakcja skórna), Pani Doktor nie zaszczepiła Sami na grypę. Powiedziała, że zrobi to przy następnej wizycie, ponieważ jest to szczepionka na bazie kurzego jajka i może cała tę wysypkę pogorszyć, a ona i tak jest już wystarczająco duża i brzydka. W związku z tym dzisiaj Sami została zaszczepiona przeciwko:
- Krztuściowi, błonicy i tężcowi (II dawka)
- Hib (III dawka)
Wreszcie troszkę nadgoniliśmy te wszystkie szczepienia, które ze względów bezpieczeństwa Sami ma opóźnione.
Byliśmy jeszcze do kontroli u Pani Doktor Rehabilitanki. Dostałam zestaw ćwiczeń do domu, które poprawią koordynację Sami na brzuszku.
Po wykonaniu wszystkich badań i wizyt u lekarzy udaliśmy się jeszcze do Galerii Krk, żeby spędzić jeszcze trochę czasu poza domem. Aneta znowu jest, a przez ostatnie codzienne wizyty atmosfera już jest napięta. Gdyby tak mieć własne mieszkanie…


