Październik

28

Morfologia

W dniu dzisiejszym byłam z Samantką na kolejnym pobieraniu krwii. Mam nadzieję, że tym razem morfologia wyjdzie dobrze.  W przyszłym tygodniu mam być u Pediatry z Córcią, to się dowiem co z tą anemią.

Na morfologii, tak samo jak poprzendnim razem, Sami była Aniołeczkiem. Lekko wzdrygnęła rączką w momencie ukucia paluszka, ale nic więcej. Nie płakała. Znowu byłam z Niej dumna.

Po morfologii doszedł do Nas Rafał i poszliśmy sobie na spacerek. Sami bacznie się rozglądała, gdy chodziliśmy po osiedlu, obserwowała samochody jeżdżące po ulicy, a po powrocie do domu usnęła sobie. Te spacerki w Trójeczkę są takie przyjemne… :)




Komentarze zamknięte