Październik

25

Wyjście w Trójeczkę

Dzisiaj Tata zabrał Nas na krótki spacer (było pochmurno, co do dłuższych spacerków nie zachęcało), a później do Galerii Karakowskiej. Byłam zaskoczona- mile – bo Rafał rzadko podejmuje takie inicjatywy.Było bardzo przyjemnie. Po galerii duuuużo spacerowaliśmy. Rafał zafundował mi w McDonald’sie obiad, a Sami daliśmy mleczko :) Czyli to co Sami lubi najbardziej- przynajmniej narazie :)




Komentarze zamknięte