Październik

23

Brzuszkowanie, ach to brzuszkowanie

Samantka, odkąd już się bez problemu przekręca z plecków na brzuszek i na odwrót, bardzo lubi na nim leżeć. A pomyśle, że klika miesięcy temu, kiedy się Ją położyło na brzusiu od razu płakała. Nawet 5-ciu minut nie chciała na nim leżeć.

Teraz już sama się tak kładzie- przekręca się, przemieszczając się przy tym i już trzeba Jej pilnować :) To niesamowite jakie postępy w rozwoju zrobiła :) Od nic niepotrafiącego noworodka, do całkiem już “brykajacego” niemowlaka.




Komentarze zamknięte