Lipiec

22

Kolejny relax w Parku Jordana

Było rewelacyjnie! Pogoda była rewelacyjnie, słonecznie, cieplutko- kiedy my z Samantką się opalałyśmy (oczywiście Niunia z umiarem), Raf drzemał sobie w cieniu:) Później role się odwróciły :) Tak to ja bym mogła spędzać czas codziennie. Samantka poznaje świat zewnetrzy- wszytko ją interesowało :) Miałą świetny humorek- cały czas się uśmiechała. Z resztą Ona jest bardzo pogodnym radosnym i spokojny dzieckiem Jej płacz słyszymy tylko gdy jest godna i gdy ma kolki niemowlęce.

Tak nie chciałam wracać do domu… Ale o 19.40 w końcu trzeba było się zbierać…




Komentarze zamknięte