Lipiec

16

Następna paczuszka

To był przyjemny dzień.  Sami dzisiaj pospała, aż do 10.20! Prawdopodobnie dlatego, że przed spaniem dość dużo spałaszowała. :) Mieliśmy dzisiaj wizytę w sprawie kontroli Jej słuchu (II-ga wizyta) i w sumie niedługo po tym jak wstałapojechaliśmy. Tak więc karmienie miała już w drodze (w autobusie).

Z uszkami wszystko wyszło w porządku. Najpierw Pani Doktor wyczyściła Sami uszka tak głębiej – gdzie ja na razie za pomocą patyczków do uszów nie mam dostępu, bo Jej uszka są na razie zbyt tyciutkie.  Lewe uszko było bardziej zatkane i Pani Doktor musiała czyścić je za pomocą odsysaka automatycznego co się Samantce nie spodobało – rozpłaka się i później musiałam Ją uspokoić.

W drodze powrotnej odebraliśmy z poczty kolejną paczuszkę z próbkami, tym razem od Bebilon. W paczuszce była:

  • przypinka do cumelków ze słodziutkim misiem Bebilon2 (biała, spodobała mi się :) )
  • próbka kaszki mleczno- ryżowej “dojrzałe jabłuszko
  • próbka mleka modyfikowanego Bebilon2 (od 6 m-ca)
  • i poradnik ekspertów dla Rodziców: “Dziecko Mama Tata” – chociaż bardziej przypomina reklamówkę różnych artykułów do jedzenie dla Dziecka firmy Nutrica niż poradnik. Ten ktróy dostałam ostatnio jest dużo lepszy, chociaż ten też jest ładnie wykonany.

Po południu Rafik troszkę wygłupiał się z Sami – robił Jej samolocik, a później ja się z Nią bawiłam grzechotkami i pluszowym słonikiem. O 21.30 poszła spać.




Komentarze zamknięte