Kwiecień

24

Przesiewowe badanie słuchu

Rano pojechaliśmy z Córcią na kolejne badanie. Tym razem było to badanie słuchu. Samantka łądnie je znoszła. Troszkę pogrymasiła, podczas badania komputerowego, gdy włożyli Jej urządzenie do ucha i patrzyli jak ucho środkowe reaguje na sygnały, ale nie płakała. Pani robiąca badanie powiedziała, że dzieci zawsze płaczą na tym badaniu. No cóż, wyląda na to, ze jednak nie wszystkie dzieci :) Badanie wyszło bardzo dobrze. Jednak z uwagi na niską wagę urodzeniową i niedotlenie Samantce słuch będzie trzeba kontrolować słuch do 2 roku życia. Następna wizyta za 3 miesiące.




Komentarze zamknięte