Dzisiaj w nocy pełniłem dyżur przy Córci. Samantka obudziła Nas o 3:30. Kiedy Ela Ją przewiła, ja poszedłem przygotować mleko. Widząc jaka Ela jest zmęczona, zaproponowałem, że teraz toja nakarmię Nasze Maleństwo, a Ela niech się położy i idzie spać. Dużo ostatnio przeszła, jest obolała. A ja sobie to odeśpię
Poszło mi całkiem dobrze. Samantka chwilę na mnie popatrzyła, po czym zamknęła oczka i usnęła podczas duldania mleczka




