Po południu Nasza Córeczka chyba postanowiła troszkę głośniej upomnieć się o swoje- czyli o jedzonko. Początkowo grzecznie sobie ssała mleczko od Mamusi. Kiedy się skończyło i trzeba było zrobić przerwę na przygotowanie butelki, zaczęly się protesty. Samantka
Dzisiaj byliśmy z Samantką u Pediatry. Byłem zaskoczony – oczywiście pozytywnie – że Córcia była taka spokojna. Byłem pewien, że podczas badania będzie płakała, krzyczała. Kiedy weszliśmy do przychodni, w gabinecie był jakiś bobas i tak płakał, że na korytarzu było go wyraźnie słychać. Moja Samantka
Dzisiaj w nocy pełniłem dyżur przy Córci. Samantka obudziła Nas o 3:30. Kiedy Ela Ją przewiła, ja poszedłem przygotować mleko. Widząc jaka Ela jest zmęczona, zaproponowałem, że teraz to
Pojechaliśmy do Urzędu Stanu Cywilnego. Zarejestrowaliśmy Samantkę jako Nasze dziecko i nową Polkę. Po raz pierwszy Nasza Córeczka była w jakiejś instytucji państwowej i to w sumie we własnej sprawie. Nadaliśmy (a w zasadzie zarejestrowaliśmy) Jej imienia Samanta
W dniu dzisiejszym zostałem postawiony przed poważnym zadaniem… Żońcia zaczęła trochę protestować, że tylko Ona zajmuje się Córcią. A ja po prostu nie mam takiego doświadczenia jak Ona i boję się przewijać takiej Drobinki jak Samantka- w końcu jest mniejsza i delikatniejsza niż przeciętne Bobasy.
Po raz pierwszy Samantka miała swoje przyjęcie. Był to moment kiedy ta młodziutka Panna została wprowadzona do rodziny. Brakowało tylko Dziadka, który niestety nie mógł przylecieć z Anglii. Reszta zaproszonych gości była w komplecie W sumie do Samantki przyjechało


