Tyle nowości kulinarnych Sami ma już za sobą- deserki owocowe, obiadki o przeróżnych smakach, a teraz do tej plejady mogą dołączyć biszkopty. W sumie to można je tu było zaliczyć już jakiś czas temu, ale na początku
Trochę leniuchowania, trochę odwiedzania- tak najkrócej można opisać tegoroczne Święta Bożego Narodzenia. Z resztą to akurat łączy ze sobą każde Święta B.N. Zmienia się tylko lista osób, które się odwiedza i w tym roku liczba członków rodziny-
To wyjątkowy dzień…jeden jedyny taki w roku. W tym roku był niezwykły także ze względu na obecność Samantki- to Jej pierwsze Święta Bożego Narodzenia!. Do tej pory spędzaliśmy święta we dwoje, a od teraz zawsze będzie Nam towarzyszyła Córcia! Teraz wszystko nabiera nowego wymiaru, znaczenia i celu…
Podczas kąpielki Rafałowi zachciało się zobaczyć ząbki Niuni Kiedy zajrzał do paszczy lwa…tzn. do buzi Naszego Aniołeczka :p powiedział: “Ile Ona już ma tych ząbków, cały rządek”. Zaskoczył mnie, bo nic nie wiedziałam o całym rządku- w końcy 4 ząbki to jeszcze nie rządek – zwłaszcza że
W przerwie między pozycjonowaniem stron internetowych Klientów Tata zajął się chwilkę Niunkiem- ku Jej wielkiej radości. Wziął Ją na barana.
Zabrałem dzisiaj żoncię i Córcię do Bonarki. Akurat otworzyli to centrum handlowe niedaleko Nas, więc upiekłem 3 pieczenie przy jednym ogniu – spędziliśmy czas razem, byliśmy poza domem (poza problemami) i przy okazji kupiłem prezent pod choinkę.


